Czerwone wino

Lubię sobie wypić wieczorem lampkę półsłodkiego czerwonego wina, wprawia mnie to w dobry nastrój po całym dniu ciężkiej pracy w domu.Ale mój Andrzej mówi, że nawet jeden kieliszek takiego

Lubię sobie wypić wieczorem lampkę półsłodkiego czerwonego wina, wprawia mnie to w dobry nastrój po całym dniu ciężkiej pracy w domu.Ale mój Andrzej mówi, że nawet jeden kieliszek takiego wina to całe mnóstwo kalorii i że pupa mi urośnie,jak tak dalej będę pić, a ja przecież muszę dbać o linię.Nie wydaje mi się, żeby wino tuczyło, słyszałam nawet,że ułatwia trawienie.Jak to jest? Czy muszę z tego zrezygnować, aby pozostać smukłą i atrakcyjną?Krysia70

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *