Witam!
Zakładam temat, żeby się Was poradzić.
Witam!
Zakładam temat, żeby się Was poradzić.
Za rok biorę ślub. Powoli zaczynamy wszystko przygotowywać i obmyślać. Myślałam, że skoro to nasz ślub to my wszystko ustalamy.
Może opiszę moją wizję ślubu: ślub- skórcona wersja, bez organisty, skromna dekoracja- same kwiaty. Prezenty na ślub: zabawki dla dzieci z domu dziecka- żadnych kwiatów. Wesele: kolacja w naszej ulubionej restauracji w Krakowie- tam się poznaliśmy 7 lat temu. Na weselu zespół jazzowy, goście- tylko najbliższa rodzina i przyjaciele- czyli około 20-30 osób.
Wizja mojej teściowej: ślub z ogromną pompą, normalna wersja, organista grający na ślubach gwiazd. Prezenty: kwiaty- taka tradycja i tak ma być. Wesele w ogromnym domu weselnym pod Krakowem, na uwaga: 180 osób!!!
To tylko zarys różnic pomiędzy naszymi planami.
Tu nie chodzi o kwestie finansowe – po prostu chcemy, żeby tak wyglądał nasz ślub. Mamy odłożoną kasę, ale wolimy ją wydać na wykończenie mieszkania.
Z przyszłą teściową kłócę się o to co tydzień. Już sama nie wiem co robić. Kto ma rację: ja czy ona? I jak postępować?
Pozdrawiam
Leave a Reply