Moja koleżanka z pracy jet straszną pesymistką, wszystko widzi na czarno, wszystkim się zamartwia, ciągle narzeka.
Moja koleżanka z pracy jet straszną pesymistką, wszystko widzi na czarno, wszystkim się zamartwia, ciągle narzeka. Na początku było mi jej trochę żal, przejmowałam się każdym jej problemem i służyłam dobrą radą. Teraz zaczyna mnie to irytować, chciałabym żeby zmieniła trochę swoje podejście do życia. Starałam się jakoś na nią wpłynąć, żeby zaczęła myśleć inaczej, pozytywnie. Ale nie ma żadnych efektów. Czy można jej jakoś pomóc czy trzeba ją akceptować taką jaka jest?
Leave a Reply