chorobliwa zazdrość

Nie wiem jak wy, ale ja jestem chorobliwie zazdrosna. Najczęściej to o mojego narzeczonego. Czasem zastanawiam się, czy on to w ogóle wytrzyma.

Nie wiem jak wy, ale ja jestem chorobliwie zazdrosna. Najczęściej to o mojego narzeczonego. Czasem zastanawiam się, czy on to w ogóle wytrzyma. Gdy nie odbiera telefonów, myślę, że jest z inną i potem robię mu wyrzuty. Oczywiście potem okazuje się, że miał wyłączony głos lub był w supermarkecie i nie słyszał. Zapewnia mnie, że jestem jedyna. I wierze mu, tylko jak sobie poradzić z tym co jest w środku? Czasem mnie to wręcz paraliżuje. Zdarza mi się sprawdzać jego rzeczy. Wiem, że to złe ale nie umiem się powstrzymać. Macie podobnie?

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *