Ostatnio coraz częściej słyszy się o depresji poporodowej. To jest chyba jakiś globalny problem kobiet!
Ostatnio coraz częściej słyszy się o depresji poporodowej. To jest chyba jakiś globalny problem kobiet!
Po urodzeniu Jasia miałam pewne obawy, czy sobie poradzę jako mama, ale depresja to to chyba nie była.
Zainteresował mnie ten temat, bo coraz częściej kobiety cierpią na depresję. Skąd się ona bierze?
Pozdrawiam!
Leave a Reply