Lubimy z Andrzejem różne udziwnienia i myśleliśmy ostatnio, żeby zrobić sobie na kolację krewetki czy jakieś inne morskie robaki.Tylko nie wiem czy to dobry pomysł, bo znajoma opowiadała mi,
Lubimy z Andrzejem różne udziwnienia i myśleliśmy ostatnio, żeby zrobić sobie na kolację krewetki czy jakieś inne morskie robaki.Tylko nie wiem czy to dobry pomysł, bo znajoma opowiadała mi, że była ostatnio z mężem w chińskiej restauracji w Toruniu zamówili sobie takie rarytasy i Waldek miał przez tydzień jakiś dziwny nalot na języku i strasznie piekły go wargi.Czy te morskie dziwolągi aby na pewno nam nie zaszkodzą?
Leave a Reply