Już nie mogę sobie poradzić z moim zbuntowanym synem. Ma 16 lat i wszystko co tylko mu zaproponuję jest oczywiście na “nie”.
Już nie mogę sobie poradzić z moim zbuntowanym synem. Ma 16 lat i wszystko co tylko mu zaproponuję jest oczywiście na “nie”. Nie mogę sobie poradzić z ograniczeniem jego wychodzenia z domu- on najchętniej przeniósłby się na podwórko do kolegów i w zasadzie to z reguły jest tematem naszych najczęstszych kłótni, po których on trzaska drzwiami i wychodzi. Jak dojść do porozumienia z nastolatkiem?
Leave a Reply