"Nieświadomość rodziców i ciągłe przekarmianie dziecka zazwyczaj kończy
się źle – nadgorliwi rodzice wychowują małego mutanta, który w
przyszłości, ze względu na swoją d
"Nieświadomość rodziców i ciągłe przekarmianie dziecka zazwyczaj kończy
się źle – nadgorliwi rodzice wychowują małego mutanta, który w
przyszłości, ze względu na swoją druzgocącą nadwagę, nie odnajdzie się
w społeczeństwie. Jak wykazali australijscy naukowcy – na świecie jest więcej ludzi
otyłych niż głodnych – z epidemią nadwagi borykają się kraje
azjatyckie, w Polsce 16% dzieci cierpi z powodu nadwagi lub otyłości.
Jak to możliwe?"
Źródło wp.pl
Jakie jest Wasze zdanie? Czy postępująca popularność fast foodów, zastępowanie śniadań do szkoły kieszonkowym na słodką bułkę ze szkolnego sklepiku i oczywiście coraz większy problem z brakiem ruchu u dzieci i młodzieży, skończy się w Polsce masowym problemem otyłości u dzieci ?
Leave a Reply