Zdrowa wiosna

Po zimie, kiedy z konieczności
przebywaliśmy w zamkniętych pomieszczeniach, warto wykorzystać
mobilizujący dla naszych organizmów wpływ promien

Po zimie, kiedy z konieczności
przebywaliśmy w zamkniętych pomieszczeniach, warto wykorzystać
mobilizujący dla naszych organizmów wpływ promieni słonecznych i pięknej wiosennej zieleni.

Autor: doktor Leszek Marek Krześniak 

[[OPENX]] 

Wiosna, a zwłaszcza maj i czerwiec z całym
bogactwem odcieni zieleni ozdobionej barwami kwiatów, może swoimi wartościami
estetycznymi korzystnie wpływać na nasze zdrowie. Musimy jednak dać szansę, aby
całe to bogactwo przyrody – przenikając do naszej psychiki – przemówiło do nas.

Pomimo rozlicznych zajęć warto
znaleźć kilkanaście minut na obserwację drzew i kwiatów, na spacer pozwalający
ich barwami nasycić oczy. Wystarczy, choćby nawet w drodze do pracy lub z
pracy, wejść na kilka minut do parku czy wyjść przed dom, aby popatrzeć na swój
lub cudzy ogródek. Czekając na autobus, aby rozładować zdenerwowanie, popatrzmy
na urodę drzew budzących się do życia z zimowego letargu.

Świeża, wiosenna zieleń da odpoczynek naszym oczom zmęczonym pracą przy
komputerze, ukoi nasze nerwy, a u nadciśnieniowców może nawet obniżać ciśnienie
krwi.

Po zimie, kiedy z konieczności
przebywaliśmy częściej w zamkniętych pomieszczeniach, warto wykorzystać
mobilizujący dla naszych organizmów wpływ promieni słonecznych. Zawarte w nich
promieniowanie UV sprzyja powstawaniu opalenizny, a ponadto korzystnie wpływa
na odporność organizmu, pobudza wytwarzanie białych i czerwonych ciałek krwi,
wzmaga procesy oddychania tkankowego i przemiany materii, a także zmniejsza
reakcje alergiczne. Sprzyja też samooczyszczaniu się powietrza oraz powoduje
jego jonizację. Pod wpływem promieni słonecznych powstaje w naszych organizmach
witamina D regulująca gospodarkę wapniową.

To prawda, że
nadmiar tego promieniowania może spowodować raka skóry, jednak my (mieszkańcy
kraju położonego w strefie umiarkowanej) cierpimy raczej na objawy głodu
słonecznego; po trosze również z własnej winy, bo jesteśmy zbyt zaabsorbowani
pracą, a w konsekwencji unikamy słońca i nie
wykorzystujemy tego, czym nas wiosną corocznie obdarza przyroda.

Dr. Leszek Marek Krześniak

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *