Witam. Jestem uczennicą I klasy liceum i odkąd zmieniłam szkołę zaczęły się moje problemy. Nie zaklimatyzowałam się w klasie, do której trafiłam. Nie mam z kim porozmawiać, nie czuję się akceptowana. Na początku myślałam, że to minie ale jest coraz gorzej. Strasznie się tym przejmuję, moje oceny się pogorszyły, bo nie chciałam chodzić do szkoły. Teraz kiedy coraz bardziej jestem świadoma, że mogę nie zdać, mam jeszcze gorsze samopoczucie. Nie mam na nic siły, nie chcę w ogóle wychodzić do ludzi, boję się chodzić do szkoły. Nie mogę nad tym zapanować, rano kiedy wstaję wpadam w panikę i płaczę, nie potrafię się zebrać żeby wyjść. Są momenty, że jest lepiej, ale wtedy czuję aptię, ogólną obojętność na wszystko, tak jakby wszystko straciło sens… Nie wiem co robić, nie mam z kim o tym porozmawiać, zastanawiam się czy nie skorzystać z pomocy psychologa, czy powinnam?
Leave a Reply