To właściwie nie jest mój problem, ale często sam jestem proszony by coś doradzić. Otóż, moja znajoma pracuje w dość szanowanej firmie, instytucji zaufania publicznego. Nie pracuje z klientami, ale wśród ludzi, którzy zajmują się jakimiś tam procedurami wewnętrznymi. Ale to nieistotne, pisze tytułem wstępu.
Otóż jaki ona ma problem?
Jej przełożona oraz kilka innych koleżanek, prawie całymi dniami podczas pracy, plotkują na temat innych pracowników (tych, których akurat nie ma w pracy, albo którzy nie siedzą z nimi w pokoju). Obgadują życie osobiste, wygląd, sposób ubierania się, wymyślają fikcyjne historie na temat drugiej osoby.
Moja znajoma w tym nie uczestniczy, ale nie jest w stanie tego znieść. Denerwuje ją to, stresuje, boi się, że gdy jej nie ma to ją też tak oplotkowują.
Po prostu, wrażliwa z niej dziewczyna.
I co z tym zrobić? Zwrócić uwagi nie może, bo główną plotkarą jest jej bezpośrednia szefowa. Czy jest na to jakiś sposób na takie przeżywanie zwykłego plotkarstwa.
Ona nawet czasami mówi, że rzuci z tego powodu prace. To chyba przesada, prawda?
Leave a Reply