Witam. Bardzo się martwię, ponieważ od kilku miesięcy mam nieustający kaszel. Nie jest on tak natarczywy jak podczas zapalenia płuc, że człowiek non stop kaszle, ale odkasłuję tak od 3 – 4 razy dziennie od kilku miesięcy. Podczas odkasływania pojawia się flegma, biała, lepka. Zdarza się, (to jest coś, co mnie najbardziej martwi), że podczas odkasływania, czuję flegmę w buzi, ale w postaci takich "sznureczków" wyjmuję ten "sznureczek" bądź "żyłkę" z ust i faktycznie wyglądem przypomina właśnie to. Czasami po wyjęciu, ze zwykłej ciekawości rozciągam go, nieraz jest bardzo słaby, od razu się przerywa, jest bardziej wodnisty, a nieraz jest natomiast bardziej lepki i wytrzymalszy. Chciałabym zaznaczyć, że mam astmę a także palę papierosy nałogowo od 4-5 lat (jedna paczka dziennie). Bardzo proszę o odpowiedź, czy wiecie co to może być.
Leave a Reply