Mój problem tyczy się nie tyle nadwagi, co właśnie celluitu i rozstępów.
Mój problem tyczy się nie tyle nadwagi, co właśnie celluitu i rozstępów.
Otóż zawsze byłam chudzielcem, był nawet okres, kiedy w ciągu 3 lat waga utrzymywała mi się na tym samym poziomie. Ostatnio jednak niesamowicie przytyłam – z ok. 52kg na 62kg (przy wzroście 162cm, więc BMI wciąż mam prawidłowe) w ciągu niespełna roku. Myślę, że jest to spowodowane okresem dojrzewania (mam 15 lat). W związku z szybkim wzrostem wagi, pojawiły mi się rozstępy na udach – długie, ostre, fioletowe, jakby wycięte nożykiem w skórze, grube. Używałam na nie Cepanu – nie pomaga, jednak czasem rozstępy są bardziej widoczne, czasem mniej. Nigdy nie miałam też celluitu, a ten pojawił się gdy przytyłam. Najwięcej odkłada mi się go na udach (grube uda to u mnie przypadłość genetyczna – mama i babcia też takie mają). Zaczęłam ćwiczyć a6w, by zrzucić nadmiar tkanki tłuszczowej i pozbyć się cellutiu ale chciałabym też wiedzieć jakich produktów powinnam się wystrzegać przy takich dolegliwościach, a jakie jeść często, czy też jaką dietę powinnam stosować. Nie wiem czy to jest ważne, ale moja grupa krwi to ARh+. Dodam też, bo przy dobieraniu produktów to chyba jest ważne, że prawie jak każda nastolatka narzekam na trądzik, który u mnie jest dość uporczywy, niemniej jednak leczony u dermatologa.
Pozdrawiam cieplutko i czekam na jakieś rady 🙂
Leave a Reply