{"id":1290,"date":"2013-04-05T15:26:15","date_gmt":"2013-04-05T13:26:15","guid":{"rendered":"https:\/\/arturszpilka.pl\/?p=1290"},"modified":"2013-05-21T12:37:15","modified_gmt":"2013-05-21T10:37:15","slug":"glod","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/arturszpilka.pl\/?p=1290","title":{"rendered":"Dlaczego nie odczuwam g\u0142odu?"},"content":{"rendered":"<p>\nWitam,\n<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>\nWitam,\n<\/p>\n<p>\nzawsze by\u0142am szczup\u0142a i teraz w\u0142a\u015bciwie jedyne co chcia\u0142abym zrzuci\u0107 to jakie\u015b 2 kg tak po prostu \u017ceby czu\u0107 si\u0119 lepiej dla samej siebie, mam 166cm i wa\u017c\u0119 56-55kg,\u00a0 ale bardziej chodzi mi o moje nawyki \u017cywieniowe&#8230; Generalnie bardzo d\u0142ugo nie odczuwam g\u0142odu, w\u0142a\u015bciwie gdyby nie to \u017ce czasem sie zmuszam mog\u0142abym nie je\u015b\u0107 od jednegowieczora do kolejnego, okropnie mnie to dziwi, ale w\u0142a\u015bnie kiedy juz odcczuj\u0119 to potrafi\u0119 zje\u015b\u0107 ogromnie du\u017co, a\u017c boli mnie brzuch. To jest b\u0142e\u0119dne kolo, nie czuj\u0119 g\u0142odu wi\u0119c rano nie jem czuje wieczorem i po nocy takiej sytej rano znowu nie chce mi si\u0119 je\u015b\u0107. Natomiast kiedy zmuszam si\u0119, \u017ceby je\u015b\u0107 &#8211; to nie mog\u0119 przesta\u0107. Wiem, \u017ce m\u00f3j organizm wtedy chce \u017ceby mu dostarcza\u0107 regularnych posi\u0142k\u00f3w, ale w og\u00f3le nie potrafi\u0119 opanowa\u0107 takich atak\u00f3w i to nie trwa 2-3 dni tylko za ka\u017cdym rzem kiedy nawet przez tydzie\u0144 staram si\u0119 je\u015b\u0107 od rana &#8211; to potm przez ca\u0142y dzie\u0144 nie robi\u0119 nic innego tylko jem. Zacznie si\u0119 od jednej kanapki, po kt\u00f3rej zjem jogurt, to poprawi\u0119 ciastkiem, potem zobacz\u0119 jab\u0142ko, wreszcie kupi\u0119 sobie batona, potem b\u0119dzie obiad, b\u0119d\u0119 ju\u017c bardzo pe\u0142na ale zjem jeszcze deser, \u017ceby chyba po prostu mie\u0107 co\u015b w buzi&#8230; Szcz\u0119\u015bliwie wtedy ju\u017c nie mam miejsca, \u017ceby zje\u015b\u0107 kolacj\u0119 \ud83d\ude09 Ale i tak kalorycznie w czasie takich dni potrafi\u0119 zdecydowanie przekroczy\u0107 zapotrzebowanie. No i potem po kilku dniach irytuj\u0119 si\u0119, \u017ce nie mog\u0119 ego zmieni\u0107 i wracam do poprzednich nawyk\u00f3w czyli znowu nie jem, &quot;\u017ceby nie zaczyna\u0107&quot; a wieczorem i tak nadrobi\u0119, tylko nie w a\u017c takiej ilo\u015bci&#8230; Okropnie si\u0119 z tym czuj\u0119, sporo siedz\u0119 bo musz\u0119 du\u017co si\u0119 uczy\u0107, ale te\u017c wsz\u0119dzie chodz\u0119 piechot\u0105, nigdy nie u\u017cywam windy, robi\u0119 brzuszki i troch\u0119 skacz\u0119 na skakance, nie w ka\u017cdy weekend ale je\u015bli mam wi\u0119cej wolnego czasu staram si\u0119 i\u015b\u0107 albo na \u0142y\u017cwy, albo pota\u0144czy\u0107, albo pobiega\u0107 chocia\u017c p\u00f3\u0142 godziny&#8230; Ale przez to jedzenie m\u00f3j brzuch jest ci\u0105gle wzd\u0119ty, tkanka t\u0142uszczowa natomiast odk\u0142ada mi si\u0119 bardzo na biodrach, zupe\u0142nie nie tak jak kiedy\u015b (dawniej brzuch nie by\u0142 wzd\u0119ty tylko mia\u0142 t\u0142uszczyk a reszta by\u0142a raczej szczup\u0142a). Kompletnie nie wiem ju\u017c, jak mam to zmieni\u0107, oczywi\u015bcie pr\u00f3bowa\u0142am mliony diet kt\u00f3re zawsze ko\u0144cz\u0105 si\u0119 tak samo. Dodam jeszcze, \u017ce staram si\u0119 nie jes\u015b\u0107 s\u0142odyczy ale czasem w tych moich wilczych apetytach potrafi\u0119 poch\u0142on\u0105\u0107 kilka kawa\u0142k\u00f3w ciasta, budy\u0144, czekolad\u0119&#8230; I tak jak patrz\u0119 na to, co pisz\u0119, to dziwne, \u017ce nie wa\u017c\u0119 z 70kg&#8230; Ale denerwuje mnie to, bo wiem, \u017ce gdybym tylko jad\u0142a jak normalny cz\u0142owiek, to nie mia\u0142abym \u017cadnych problem\u00f3w. Nie wiem, jak powstrzyma\u0107 to uczucie, \u017ce kiedy nie jem to mog\u0119 nie je\u015b\u0107, a kiedy ju\u017c zaczn\u0119 to \u017cadn\u0105 sil\u0105 nie jestem w stanie przerwa\u0107 tego&#8230; Ju\u017c bardzo mnie to m\u0119czy&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Witam,<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-1290","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bez-kategorii"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/arturszpilka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1290","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/arturszpilka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/arturszpilka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/arturszpilka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/arturszpilka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1290"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/arturszpilka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1290\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/arturszpilka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1290"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/arturszpilka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1290"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/arturszpilka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1290"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}