Kamil Łaszczyk przed walką z Mykyta Lukinem – „Lubię postrzelać z karabinu”

Kamil Łaszczyk (8-0-0 5KO) kolejną zawodową walkę stoczy na najbliższej gali boksu w Rzeszowie. Już za kilka godzin zmierzy się w pojedynku z Ukraińcem Mykyta Lukinem (11-19-2, 5 KO) . Publikujemy krótki wywiad z Kamilem na kilka godzin przed tym ciekawym pojedynkiem.
Cześć Kamil. Jak forma przed walką?
Dobra. Trenowałem w Polsce, nie to samo co w USA gdzie mam lepszych sparingpartnerów ale jest dobrze. Forma jest dobra!

Co myślisz o rywalu?
Doświadczony, ma 32 walki zawodowe więc na pewno lekko nie będzie. Ale ja też mam spore doświadczenie głównie z walk amatorskich i od roku zawodowych. Wiadomo, doświadczenie z ringów amatorskich jest troszkę inne, na zawodostwie są cięższe rękawice. Myślę, że będzie dobrze. Zrobię to co mam zrobić i wygram.

Ile rund będzie miała ta walka?
Sześć rund. Trochę mniej po tych ostatnich dłuższych walkach, m.in. o młodzieżowy pas mistrza świata.

Kiedy będziesz bronił pasa?
We wrześniu wracam do USA i tam będzie kolejna walka. Jeszcze nie znam szczegółów, to wszystko od promotora zależy.

A co to za małe rozcięcia na twarzy? Efekt ciężkich treningów w Gwardii Wrocław?
Łuk brwiowy jeszcze trochę widać po ostatniej walce. Ale te zadrapania to od strzelania. Lubimy sobie z kolegami postrzelać z karabinów. Odskoczyła mi luneta i zrobiło się lekkie rozcięcie (śmiech).

Powodzenia i do zobaczenia na walce.
Nie dziękuje i zapraszam wszystkich na walkę!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>