Diablo Włodarczyk o gali w Bydgoszczy

Redakcja: Jak oceniasz zbliżające się pojedynki Artura Szpilki i Andrzeja Wawrzyka?

W: Wydaje mi się, że są przygotowani. Byłem na treningach i obserwowałem jak one wyglądają. Powiem szczerze, że bardzo fajnie, bardzo dynamicznie. Widać było sportową złość, chęć trenowania i zwycięstwa. Wydaje mi się, że wyjdzie im to tylko na dobre. Wiadomo, że trzeba boksować tylko z dobrymi zawodnikami, żeby była progresja i gdzieś tam ten boks szedł do góry. Myślę, że Artur i Andrzej, w ogóle cała piątka wagi ciężkiej Dorze sobie dadzą radę i pokażą się z bardzo fajnej strony. Szczególnie, że atmosfera w klubie się robi coraz lepsza. Jest fajniej, chce się boksować i trenować.

R: Czyli Twój typ na walkę z Artura z Gonzalo?

W: Myślę, że walka potrwa nie więcej niż 5-6 rund. Martwię się tylko o to, że Artur podpala się i nieraz idzie do przodu i boksuje, za bardzo chce. A tutaj może być tak, że zawodnik może wytrwać cały dystans i tej kondycji może braknąć. Jakby zadyszkę można złapać. Mam nadzieję, że sobie spokojnie wszystko przeanalizuje i będzie spokojnie boksował a cios na pewno sam wyjdzie, trafi i zakończy się przed czasem.

R: A druga walka? Wydaje się, że Andrzej Wawrzyk dostał naprawdę mocnego rywala.

W: Tak, to jest dobry zawodnik. Ale Andrzej ma bardzo szybkie ręce. Dobrze na nogach chodzi. Potrafi wykorzystać swoją szybkość. Myślę, że też będzie ciekawie i fajnie. Powinniśmy zobaczyć Andrzeja trochę innego niż w ostatnim pojedynku. Andrzej po ostatnim pojedynku jakoś sobie przeanalizował, pomyślał i teraz tylko wyjdzie mu to na dobre.

Kamil Łaszczyk przed walką z Mykyta Lukinem – „Lubię postrzelać z karabinu”

Kamil Łaszczyk (8-0-0 5KO) kolejną zawodową walkę stoczy na najbliższej gali boksu w Rzeszowie. Już za kilka godzin zmierzy się w pojedynku z Ukraińcem Mykyta Lukinem (11-19-2, 5 KO) . Publikujemy krótki wywiad z Kamilem na kilka godzin przed tym ciekawym pojedynkiem.
Cześć Kamil. Jak forma przed walką?
Dobra. Trenowałem w Polsce, nie to samo co w USA gdzie mam lepszych sparingpartnerów ale jest dobrze. Forma jest dobra!

Co myślisz o rywalu?
Doświadczony, ma 32 walki zawodowe więc na pewno lekko nie będzie. Ale ja też mam spore doświadczenie głównie z walk amatorskich i od roku zawodowych. Wiadomo, doświadczenie z ringów amatorskich jest troszkę inne, na zawodostwie są cięższe rękawice. Myślę, że będzie dobrze. Zrobię to co mam zrobić i wygram.

Ile rund będzie miała ta walka?
Sześć rund. Trochę mniej po tych ostatnich dłuższych walkach, m.in. o młodzieżowy pas mistrza świata.

Kiedy będziesz bronił pasa?
We wrześniu wracam do USA i tam będzie kolejna walka. Jeszcze nie znam szczegółów, to wszystko od promotora zależy.

A co to za małe rozcięcia na twarzy? Efekt ciężkich treningów w Gwardii Wrocław?
Łuk brwiowy jeszcze trochę widać po ostatniej walce. Ale te zadrapania to od strzelania. Lubimy sobie z kolegami postrzelać z karabinów. Odskoczyła mi luneta i zrobiło się lekkie rozcięcie (śmiech).

Powodzenia i do zobaczenia na walce.
Nie dziękuje i zapraszam wszystkich na walkę!

Dariusz Sęk zaprasza na galę w Rzeszowie

Dariusz Sęk (15-0-1, 6 KO) zaprasza wszystkich kibiców do obejrzenia na żywo jego walki wieczoru na gali w Rzeszowie. Polski zawodnik stanie przed solidnym wyzwaniem. Rywalem Darka będzie doświadczony i mocno bijący Ukrainiec Witalij Rusał (27-3, 19 KO). Początek gali, pierwszej z cyklu „Kuźni Boksu” o godzinie 20. Transmisja w telewizji Polsat Sport oraz walki wieczoru w telewizji Polsat.